Powered By Blogger

piątek, 14 lutego 2014

Opis tytoniu. Cz. 3: Robert McConnell- Scottish flake

Witajcie,
Jako że dzisiaj wypadają walentynki, chciałbym się z Wami podzielić recenzją tytoniu, który dostałem równo rok temu od mojej Walentynki.
14 lutego otrzymałem wyżej wspomniany tytoń. Jego "konstrukcja" to pocięty plug umieszczony w puszce pod postacią pociętych pasków- flake'ów. W skład mieszanki wchodzi Virginia, tytoń Kentucky oraz Perique. W swojej mocy, stosunkowo silny. Pali się sucho, po zakończeniu palenia nie myśli się o kolejnej fajce- jest bardzo sycący. Room note- z lekka wyczuć można zapach rumu.
Dlaczego akurat dzisiaj opisuję ten tytoń? Ponieważ wiąże się z miłym wspomnieniem, a dla mnie każdy tytoń wiąże się ze wspomnieniami- zapach, smak i aromat. Była to pierwsza mieszanka tego typu, jaką wypaliłem. Komu poleciłbym ten tytoń? W zasadzie każdemu fajczarzowi, bez względu na upodobania smakowe, ponieważ ten tytoń jest naprawdę dobry i długo się pali nie tracąc swoich walorów smakowych i zapachowych. Poleciłbym go też osobom, które lubią smakować nowe tytonie. Gwarantuję, że nikt kto go raz spróbował, nie żałował.
Mateusz

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz