Szanowni Czytelnicy.
Dzisiaj mamy szczególny dzień roku. Taki etap przejściowy. Zaczynając palić fajkę 5 minut przed północą i kończąc ją po północy wydaje się, że palimy ją cały rok... Takie smętne filozoficzne przemyślenia. Ale do rzeczy. Spędzając kolejny miesiąc w Niemczech i odwiedzając systematycznie jedną z moich ulubionych trafik zaskoczyłem się obecnością szkockich tytoni. Dostępne były dwa. Doszedłem do wniosku, że ten zostanie opisany jako pierwszy. Kolejnym zajmę się za jakiś czas. Co o nim można powiedzieć? Machorka w połączeniu z miłymi i pełnymi emocji chwilami- bezcenne.
Tytoń znajduje się w wysokiej puszce (identycznej jak wcześniej opisany przeze mnie RM SC) w ilości 100 gram. Peterson posiada Perfect Plug o skróconej nazwie 3P; ten określam jako 3R. Jest to typowa brytyjska mieszanka, odpowiadająca swoją charakterystyką schematyczności całej historii Commonwealth. W składzie znajdziemy Virginię oraz standardowo Latakię. Co do emocji? Tę machorkę bardzo namiętnie paliłem podczas pobytu w Toskanii. Niezmiernie smaczna mieszanka. Jak na ten typ, bardzo dobrze wyważona. Żaden ze składników nie walczy ze sobą. Wybaczcie tę personifikację, ale obowiązkowym wydaje się uczłowieczenie tytoniu w tym wypadku. Moc jest średnia, aczkolwiek sycąca. Nie piecze język, nie szczypie i nie dławi. Pali się sucho, a po paleniu pozostaje opróżnić komin fajki z szarego popiołu. Room note w zasadzie typowy dla tych mieszanek. Typowa wędzonka, ale akceptowalna i nie za mocna.
Polecam 3R :)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz