Powered By Blogger

wtorek, 23 grudnia 2014

Opis tytoniu. Cz. 38: Von Eicken Private Club Vanilla

Szanowni Państwo, mam zaszczyt zaprezentować chyba najlepszą (jak dotychczas paloną przeze mnie wanilię) mieszankę typu waniliowego. Oczywiście według mnie. Znajdą się i tacy, którzy powiedzą bądź napiszą, że się mylę. Zgodzę się z nimi, ponieważ jest to według mnie najlepsza wypalona jak dotychczas, ale nie najlepsza w ogóle mieszanka. Pewnie jeszcze wiele mieszanek tego typu wypalę. Na ten moment jednak jest ona i pozostanie bardzo ceniona. Pierwszą zakupiłem w 2012 roku podczas II-go roku studiów historycznych tuż przed zajęciami z Historii nowożytnej. Polecił mi ją wielce szanowny Pan Piotr z zaprzyjaźnionej trafiki i ponownie dodał, że nie będę zawiedziony. Muszę po raz kolejny przyznać mu rację, gdyż nie pomylił się. 
Mieszankę paliłem także przed samym egzaminem. Umilała mi czas również podczas nauki do samego sprawdzianu. Sprawdziła się. Wszystko się powiodło bez najmniejszych przeszkód.
Co otrzymujemy? W cenę wliczona jest koperta z 50 gramami mieszanki. Po otwarciu wydobywa się słodki zapach wanilii, który pomimo mocy nie narzuca się i jest w pełni stonowany. Przyjemny i nienachalny. Mieszanka, jak na Duńczyka przystało, bardzo zachodnia. Sucha. Podczas palenia- sucha, zachowująca wszelkie aromaty i walory smakowe. Moc? Jest czym się zaciągnąć od czasu do czasu. Wyczuwam Virginię i Cavendish'a. Polecam każdemu bez wyjątków. Jest czego smakować. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz