Powered By Blogger

poniedziałek, 12 stycznia 2015

Opis tytoniu. Cz. 41: Alsbo Black

Dobry wieczór.
Dzisiaj mam dla Was opis jednej z typowo duńskich mieszanek. Mianowicie chodzi o tytoń tytułowy. Był on jednym z moich pierwszych duńczyków, jaki zapaliłem. Nie powiem, że nie wywarł na mnie wrażenia. Wywarł olbrzymie. Po pierwsze, zapach po otwarciu koperty. Słodki, intensywny, ale nie narzucający się. Słodka i przyjemna mieszanka z nutką wanilii. Po drugie, połączenie Czarnego Cavendish'a i Virginii. Świadczyło to o jego średniej mocy. Było czym się zaciągnąć i posmakować całego blend'u. Jedyny minus to konsystencja tytoniu. Wilgotny. Suszyłem dosyć długo przed paleniem. Teraz nie jestem w stanie powiedzieć jaki to był odstęp czasu. Kolejny minus to wrażenie piekącego języka po dużym spożyciu tytoniu. Polecam palić na zmianę z innymi machorkami. Mi osobiście przejadł się po pewnym czasie, ale nie zakładam że do niego nie powrócę. Może jeszcze nie teraz, ale za jakiś czas z przyjemnością. 
W cenie otrzymujemy 50 gram tytoniu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz