Powered By Blogger

piątek, 18 grudnia 2015

Opis tytoniu. Cz. 70: Holger Danske Original Tobacco Taste

Witajcie.
W swoich postach, jak zauważyliście, nieraz powracam do wspomnień związanych z kupionymi tytoniami. Wspominam o dniach, porach, sytuacjach i wewnętrznych przeżyciach. Spowodowane jest to kontemplacją podczas palenia. Każdy tytoń z czymś się wiąże, każdy smak coś przypomina. Wydaje mi się, że element hobby, tutaj jasno trzeba przyznać- uzależnienie, wiąże się z sytuacjami życia codziennego. Z tymi dobrymi i złymi w swoim biegu historycznym. Myślę, że poniekąd jest to zaletą i jako taką na zawsze pozostanie.
Tytoń tytułowy zakupiłem kilka razy w pierwszej połowie tego roku. Dlaczego? Głównym wyznacznikiem była cena adekwatna do ilości oraz smak i moc tytoniu. Pamiętam też, że kupiłem go również przed wyjazdem do Niemiec pod koniec czerwca. 
Tytoń nie jest aromatyzowany. Smak i zapach typowy dla sezonowanej Virginii. Lekko kwaskowy, palący się sucho do samego końca, sycący. Zapakowany w kopertę, po której otwarciu możemy wyczuć dobry aromat, standardowego tytoniu "nieskażonego" żadnymi domieszkami dodatków smakowych.
Wrażenie podczas palenia jest w zasadzie jedno. Wiemy, że palimy dobry tytoń fajkowy, ale podczas przeciągania i rozpalania go bardziej można dojść do wniosku, że jest to tytoń typowy dla średniej jakości cygar. Skomentuję go krótko. Dobry standard. Średniak w mocy i nienachalny room note.
Tytoń jest średnio pocięty- nie za drobno, nie za grubo. Jak głosi napis na kopercie- tytoń fajkowy- tradycyjny. Według mnie jest idealny na każdą porę dnia. Pali się również średnio- nie za długo i nie za krótko. Nie trzeba go podsuszać. Można śmiało nabić cały komin opalonej wcześniej fajki. Palenie jest suche do samego końca.
Polecam do spróbowania, nie kierujcie się ceną. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz