Przedstawiam Wam tytoń, który dostałem pod choinkę od mojego ojca chrzestnego. Zbytnio nie zna się na tytoniach fajkowych, bo ogólnie z paleniem ma niewiele wspólnego.
Prezentuję Wam typowego Duńczyka. Koperta zawiera 50 gram tytoniu. Po otwarciu od razu wydobywa się bardzo słodki zapach wanilli i lekkiej wiśni. Konsystencja mieszanki jest wilgotna, jak przystało na skandynawski tytoń. Przyjemność z palenia- zależy co kto lubi. Ja osobiście nie przepadam za duńskimi mieszankami; są za słodkie, wilgotno się palą i zdarza się, że mogą poparzyć jamę ustną poprzez swoją słodycz. Aromat jest bardzo silny i słodki. W mocy mieszanka jest słaba i w zasadzie nie można się napalić jedną fajką. W skład wchodzi Black Cavendish i Burley.
Polecam miłośnikom słabych w mocy tytoni oraz lubiącym typowe duńskie mieszanki.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz