Powered By Blogger

sobota, 20 grudnia 2014

Opis tytoniu. Cz. 36: Barsdorf's Vanilla

Dzień dobry wszystkim w tym jakże ciepłym grudniowym dniu. Zwykle leżał już śnieg, paliłem fajeczkę wpatrując się w spadające płatki śniegu, a temperatura oscylowała w okolicach -5 stopni. Dzisiaj jest jakoś inaczej; za oknem + 10 stopni. Czy to naprawdę zima? Nieistotne. Mimo wszystko chciałbym pozjeżdżać na nartach w królewskim stylu, który jak na razie opanowałem do perfekcji- jodełką. Dzisiaj mam dla Was kolejną Kapitańską mieszankę, ale tym razem będzie to wanilia.
Według mojej opinii jest to dobra mieszanka, aczkolwiek inne blend'y tego producenta są lepsze. To tylko moja opinia i proszę się nią nie sugerować. Jest to mieszanka w zasadzie dla każdego. Podczas palenia pojawia się przyjemny waniliowy room note- nie przeszkadza i jest w pełni akceptowalny przez współpalaczy/ niepalących. 
Po otwarciu koperty, która zawiera 50 gram mieszanki, od razu dociera do nas zapach czystej i słodkiej wanilii. Aromat po prostu zniewala. Tytoń lekko wilgotny w swojej konsystencji, co nasuwa jedno skojarzenie. Czyżby to była mieszanka stworzona po części na wzór duński? Może tak, ale tylko przed paleniem można odnieść takie wrażenie. W składzie znajdziemy Czarnego Cavendish'a. Tak, to on odpowiada za słodycz tego blend'u. Osobiście wyczułem jeszcze niewielką ilość Virginii. Pali się sucho i smacznie do samego końca. Spala się równomiernie, ale jedynie co mnie lekko rozczarowało to moc. Daję mocne 3/10. Co za tym idzie? Tytoń idealny na każdą porę dnia, ale przeznaczony do degustacji i raczenia swoich zmysłów paleniem tej machorki. Myślę, że i cena, i smak zadowoli każdego fajczarza.  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz